sobota, 14 lutego 2015

Walentynki

Witajcie moi Drodzy :) 

14 luty... Walentynki... Jak każdy z nas doskonale wie święto zakochanych. To dzień wielkiej miłości i radości. To również doskonała okazja by czas ten spędzić z osobami które znaczą dla nas bardzo dużo, rodzina, przyjaciele, "drugie połówki". Bez nich nasz świat wyglądałby inaczej, dla niektórych czarno-biało, dla innych kolorowo.

Ja w tym dniu chciałam się wybrać do kina. Niestety nie znalazłam w swoim mieście pozycji, które by mnie zainteresowały, dlatego dzień ten spędzę z najbliższymi- rodziną i przyjacielem. A Wy?
Jak spędzicie Walentynki?

Pssst:  Ostatnio w promocyjnej cenie w biedronce kupiłam słodkie poszewki na poduszki. Zobaczycie je na dole posta.


 Korzystając z okazji chciałabym podziękować moim dwóm przyjaciołom, jednemu za prześliczną walentynkę, a drugiemu za przecudownego misia, który skradł moje serce od pierwszego wejrzenia.
Z całego serca bardzo dziękuję  :)
Również chciałabym Ci podziękować za to, że zawsze mogę na Ciebie liczyć, wspierasz mnie
 w każdej sytuacji, wierzysz we mnie bardziej niż ja sama w siebie, potrafisz mnie zmotywować
 do działania i mogłabym tak wymieniać w nieskończoność.. ale Ty dobrze wiesz, że jesteś najwspanialszym przyjacielem jakiego mogłam spotkać dlatego bardzo Ci za to dziękuję :) 








czwartek, 5 lutego 2015

Pomadki ochronne

Zawsze musimy pamiętać o naszych ustach, które pomimo warunków atmosferycznych powinny wyglądać schludnie. Dlatego postanowiłam porównać dla was różne pomadki.






1. Nivea Fruity shine Watemelon

Zapach jest piękny zdecydowanie czuć arbuza, w środku jest różowa, a na ustach zostawia naturalny różowy kolor i połysk. Najważniejsze jest to że długo pozostaje na ustach.
Kupiłam ją w promocji za 5,99zł  w Rossmannie
Ocena: 5

2. Nivea Fruity shine Strawberry

Zapach ma śliczny, jest bardzo czerwona praktycznie jak kolor opakowania. Na ustach pozostawia delikatny kolor i drobinki. Bardzo dobrze nawilża, chroni przed promieniami UVA i UVB. Jest wydajna, regeneruje usta. Ale mam ją już około 2 miesiące, bo jak widzicie pomadek mam dużo i nie używam ciągle tej samej.. to akurat ta pomadka  zmieniła swój wygląd … dostała różowego nalotu pewnie jakaś substancja zaczęła się rozkładać.. no niestety nie jest to fajne, ponieważ teraz nie nadaje ustom tego ładnego truskawkowego koloru.
Cena ok. 7 zł w Rossmannie
Ocena: 4

3. Neutrogena

Zastosowanie ma praktycznie zimą na spierzchnięte usta oraz ochrania przed zimnym powietrzem.
W środku jest żółta, zapach ma dość dziwny trochę miodowo-woskowy  delikatnie podobny do kremów z tej firmy. Ale niestety jakoś specjalnie nie jestem zadowolona z tej pomadki, ponieważ konsystencja jest dość twarda i trzeba troszkę siły, aby pomalować usta. Ja osobiście wole bardziej nawilżone/mokre.
Cena ok. 9zł
Ocena: 3

4.Cien classic 

Dobrze nawilża, jest przezroczysta, naturalna bez zapachu, zostawia na ustach bardzo delikatny połysk.  Miękka, łatwo się ją rozprowadza.
Kupiłam ją w lidlu w zestawie  3 takie same i teraz nie jestem pewna ile kosztowały ale nie więcej niż 10zł. Więc myślę, że się opłaca kupić.
Ocena: 3

5.Pomadka do ust Veroni

W środku jest różowa, bardzo delikatny różany zapach niestety nie czuć go za bardzo na ustach.
Zawiera witaminę E, filtr UVA oraz naturalny wosk pszczeli.  Dosłownie pomadka idealna na wszystkie pory roku, chroni przed promieniami słonecznymi, mrozem, wiatrem. Szybko znika  z naszych ust!
Cena ok. 4zł
Ocena: 3


6. Pomadka do ust ISANA

I teraz nie wiem, co dobrego o niej Wam powiedzieć… Chroni przed wyschnięciem…
Jestem tak zawiedziona.. W środku jest różowa wygląda jak wiśniowy kisiel, ale ten zapach, a może to brak zapachu okropne. Jak posmaruje nią usta czuje się jakbym miała jakiś olej, jest bardzo tłusta i jak dla mnie porażka.  Cena ok. 4zł
Ocena: 2 +


Podsumowując dzisiejszy temat, moimi zdecydowanymi faworytami są pomadki firmy Nivea. Są droższe, ale chyba najlepsze. Ślicznie pachną, a ja bardzo kocham zapachowe pomadki. Dobrze chronią usta, nawilżają, długo się utrzymują. Jak dla mnie lepiej wydać kilka złotych więcej i kupić porządniejszy produkty niż taki, który nic nam nie pomoże. Pomadka melonowa w tym sezonie skradła moje serce i na pewno zostanie u mnie na dłużej. A wy jakie mieliście okropne, a zarazem idealne pomadki ochronne?
Piszcie chętnie wypróbuje : )